Pocztowe paczkomaty

Poczta Polska wprowadziła usługę konkurencyjną dla oferty InPostu, czyli paczkomaty, czyli automaty pocztowe. Gdyby ktoś chciał z jakiegoś powodu tego doświadczyć, oto jak to wygląda w praktyce. Musiałem bowiem skorzystać, bo to była jedyna opcja u nadawcy z Allegro.

Zaczęło się od tego, że dostałem 4 sms-y o identycznej treści z numerem przesyłki i adresem placówki pocztowej, gdzie znajduje się automat pocztowy. Udałem się na miejsce, automat pocztowy odmówił współpracy, zażądał bowiem numeru telefonu, a kiedy mu podałem, odgryzł się, że nie wie o co mi chodzi. Ustawiłem się zatem w kolejce do okienka, jak to na poczcie. Już po pół godzinie zaprezentowałem pani w okienku treść sms-a. Zaczęło się grzebanie w papierach i kompulsywnie udawanie się na zaplecze, klasyczny pocztowy chaos. Jakimś cudem, po kilku minutach moja przesyłka została jednak szczęśliwie odnaleziona. Jeszcze tylko czytelny podpis z datą, wylegitymowanie się dowodem osobistym, wymuszenie zdjęcia maseczki, bo przecież nie wiadomo czy ja to ja i już paczuszka jest moja. Memy o Poczcie Polskiej okazują się prawdziwe...

1

2020-09-04 | Korporacje